sobota, maja 28, 2011

Wróżka 3

Wiem że odsłony miały być co piątek ale byłam na 3 dniowej wycieczce i nic nie zdążyłam wyhaftować. Dlatego w piątek wieczorem zaczęłam łatać dziury i tak wolno mi szło że efektów prawie nie ma. Ale cóż, wiem że jak teraz nie wstawię zdjęć to już nigdy :P


1 komentarzy:

myszszeczkunia pisze...

Kochana zawsze to o kilka krzyżyków mniej do końca:) A więcej dorzucisz jak tylko znajdziesz chwilkę czasu:) Pozdrawiam

Prześlij komentarz