sobota, maja 01, 2010

In harmony

Pokaże Wam efekty w pracy nad wilkami. Niestety źle mi się haftuje na ciemnej kanwie ale wytrwam do końca bo efekt jest oszałamiający - tak nieskromnie pisząc :) Męczy mnie też ciągła zmiana kolorów albo ilości nitek. Niewiele przybyło od ostatniej osłony - która miała miejsce na poprzednim blogu. Tak więc efekt z kiedyś:

Oraz z dnia dzisiejszego:

I kilka zbliżeń :)

Nie wiem czy na zdjęciach jest to widoczne ale na jednym malutkim kawałeczku może znajdować się nawet 4 kolorów i to o różnej ilości nitek - od 1 do 5! Haft meczący ale z niecierpliwością czekam aż skończę :)

2 komentarzy:

myszUlandia pisze...

dla mnie szok i mistrzostwo. Ciemna kanwa, 5 nitek i pewnie to jeszcze '18?
Podziwiam!

Aguś pisze...

Fajnie, że wróciłaś :) Obraz rzeczywiście piękny :) Życzę wytrwałości w tej zmianie nitek :D Pzdr :*

Publikowanie komentarza